Słupski Festiwal Organizacji Pozarządowych

II Słupski Festiwal Organizacji Pozarządowych pod hasłem: „Wspólnie dla Słupska” odbył się 27 czerwca br. na terenie bulwaru im. ks. Jerzego Popiełuszki, Rynku Rybackim i placu przez Zamkiem Książąt Pomorskich

 

Słupski Festiwal Organizacji Pozarządowych, który odwiedziło tysiące słupszczan, był doskonałą okazją do integracji tzw. trzeciego sektora, szerokiej prezentacji jego dorobku i osiągnięć, zarówno wśród samych organizacji, ich beneficjentów, jak i partnerów - administracji publicznej, mediów i biznesu, a zarazem zaistnienia w świadomości mieszkańców. Organizacje miały do dyspozycji stoiska wystawiennicze oraz scenę usytuowaną na bulwarze. Imprezę otworzył prezydent Maciej Kobyliński, który podkreślił znaczenie działalności organizacji pozarządowych, zwłaszcza tych, które niosą pomoc innym, czy też - jak w przypadku Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego - ratują życie. Przypomniał także, że w naszym mieście działa ok. 200 organizacji należących do tzw. trzeciego sektora. W ramach festiwalu odbyły się liczne prezentacje i pokazy m.in.: ratownictwa wodnego, ratownictwa przedmedycznego i ambulansów medycznych oraz kajakarstwa. Imprezie towarzyszyła wystawa prac fotograficznych członków stowarzyszenia Fotoaktywni. Odbył się także turniej rzutów do kosza, przeprowadzony przez przedstawicieli Stowarzyszenia Kibiców Słupskiej Koszykówki „czarni.slupsk.pl”. Zorganizowano mini plac zabaw dla dzieci. Gwiazdą stoiska Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami był pies Baltic - cudem uratowany 25 stycznia br. z kry dryfującej w odległości 15 mil od brzegu przez załogę statku Baltik. Zwierzę było na niej uwięzione przez kilka dni. W czasie imprezy wystąpił Kabaret Buenos ze Środowiskowego Domu Samopomocy. Festiwal zamknął koncert muzyki bluesowej w wykonaniu zespołu Sakwa Blues Band. Zdaniem odwiedzających, organizatorów i uczestników była to bardzo udana impreza.

bp
Ruch to zdrowie

Prawda ta znana jest ludziom na całym świecie od stuleci. Znali ją już starożytni, którzy obok nauki, literatury, filozofii czy muzyki stworzyli też sport. Docenili bowiem dobrodziejstwa ruchu i aktywności człowieka, a przede wszystkim ich wpływ na umysł jednostki. Mało kto wie, że słynny filozof Platon był silnym, rosłym mężczyzną, niesamowicie sprawnym, zdobywającym najwyższe laury podczas igrzysk olimpijskich. Człowiek współczesny w sposób szczególny potrzebuje ruchu, prowadzi bowiem coraz bardziej osiadły tryb życia, który odbija się nie tylko na jego zdrowiu, wpływa także na obniżenie jakości życia. O tym, dlaczego warto być aktywnym, opowiadają instruktorzy z Centrum Sportowego „Shogun” w Słupsku.

 

Jest mnóstwo powodów, dla których warto zacząć się ruszać. Poniżej prezentujemy te najważniejsze:

 

1. By schudnąć:

- Najszybciej spalasz kalorie, ćwicząc aerobik, step lub pokrewne im chodzenie po schodach (400 kcal w ciągu godziny) albo jeździsz na rowerze. Może to być także zwykły szybki spacer (szybki, czyli na granicy zadyszki).
- Aby schudnąć kilogram, musisz pozbyć się 7 tys. kcal. Jak długo się ruszać? Klasyczna szkoła mówi, że spalanie tłuszczu odbywa się dopiero po 45 minutach wysiłku, więc lekcja wf-u dla odchudzających się powinna trwać godzinę. Najnowsze amerykańskie badania pokazują jednak, że więcej się spala, ćwicząc częściej i krócej. Z trzech grup badanych ochotników najlepsze efekty osiągnęli ci, którzy ćwiczyli trzy razy dziennie po dziesięć minut (kiedy ćwiczysz krócej, ćwiczysz bardziej intensywnie, przez co spalasz więcej kalorii). Im bardziej jesteś wysportowany, tym szybciej chudniesz: kilogram twoich mięśni spala dziesięć razy więcej kalorii niż kilogram tłuszczu.

 

2. By pozbyć się cellulitu:

- Okłady z alg są świetne, wystarczy jeden zabieg, żeby zobaczyć efekty. Mają dwie wady: są drogie i dają krótkotrwały efekt. Na trwałe pozbycie się cellulitu najlepsze są zajęcia typu TBC, BBS (musisz podczas ćwiczeń czuć ból  i „palenie” ud oraz mięśni pośladkowych), ewentualnie intensywna jazda na rowerze.

 

3. Jeśli chcesz robić coś razem z dziećmi, mężem, przyjaciółmi:

- Według różnych sondaży 78 proc. Polaków uważa, że rodzice spędzają coraz mniej czasu ze swoimi dziećmi. Według badanych wpływa na to brak czasu i pomysłów. Tylko 7 proc. decyduje się na wspólne uprawianie sportu. A przecież można razem jeździć na rowerze albo na rolkach, grać w ping-ponga, badmintona, siatkówkę, piłkę nożną, koszykówkę, tenisa, wspinać się (w terenie lub na sztucznej ściance), pływać, spacerować, biegać.

 

4. Jeśli jesteś w ciąży:

- Nie roztyjesz się, rozciągniesz mięśnie, a jeśli zaczniesz ćwiczyć jogę lub pływać - nauczysz się prawidłowo oddychać. W ciąży nie można skakać ani biegać, ale nie ma powodu, by nie uprawiać na przykład aerobiku. Ważne, żeby nie uprawiać sportu, przy którym istnieje ryzyko upadku.

 

5. Jeśli masz wysokie ciśnienie:

- Wysokie ciśnienie rodzi ryzyko choroby nadciśnieniowej, a w konsekwencji zawału serca i udaru mózgu. Lekarze twierdzą, że odpowiedni wysiłek - np. szybki spacer, jogging, pływanie, jazda na rowerze - może obniżyć ciśnienie nawet o 10 mmHg. Wysiłek fizyczny regeneruje naczynia. Stają się elastyczne, rozszerzają się lub zwężają w zależności od potrzeb organizmu, przestają być sztywnymi rurami. A to m.in. ich sztywność jest przyczyną choroby nadciśnieniowej.

 

6. Jeśli masz niskie ciśnienie:

- Nie do wiary, ale i tu pomocny jest wysiłek fizyczny: w trakcie ruchu rozszerzają się naczynia krwionośne, co powoduje lepsze dotlenienie organizmu. Sport, zwłaszcza na powietrzu, a także picie dużych ilości wody mineralnej to główne zalecenia dla osób z tzw. niedociśnieniem samoistnym (czyli takim, które nie jest konsekwencją innej choroby).

 

7. Jeśli nic ci się nie chce:

- Najtrudniej zacząć. Potem będzie przyjemnie: po wysiłku uderzą ci do głowy poprawiające nastrój endorfiny, tzw. hormony szczęścia. Organizm szybko uzależnia się od sportu. Jeśli tylko uda ci się zacząć, poczujesz się lepiej. Będziesz czerpał z życia pełnymi garściami.

 

8. Jeśli jedziesz latem w góry:

- Musisz wcześniej popracować nad kondycją! Potrzebne ci będą zajęcia wysiłkowe. Kondycję wyrabiasz, ćwicząc na granicy swoich możliwości. Możesz uprawiać step (to najbardziej intensywny rodzaj aerobiku), spinning (aerobik na rowerze), możesz pływać albo biegać.

 

9. Jeśli nie możesz zasnąć:

- Sport męczy, nie tylko dotlenia. Godzina-dwie wysiłku są skuteczniejsze niż liczenie baranów. Naukowcy stwierdzili, że barany, zamiast uspokajać, pobudzają umysł!

 

10. Jeśli chcesz wymodelować sylwetkę:

- Siłownia do modelowania sylwetki jest najlepsza: pozwala bowiem „pracować” na wybranych częściach ciała, rozwijając te mięśnie, które trzeba, oraz odchudzając inne. Żeby osiągnąć efekt, na którym ci zależy, poradź się instruktora - jest w każdej porządnej siłowni. Jego rolą jest pomoc w ustaleniu najlepszej dla ciebie listy ćwiczeń. Powie ci, na jakich urządzeniach ćwiczyć, z jakim obciążeniem i poda liczbę powtórzeń. Jeśli nie znosisz siłowni, idź na aerobik. By pozbyć się brzucha, wyćwiczyć ręce albo wyszczuplić uda i biodra, najlepsze będą zajęcia typu TBC, ABT, BBS. Na nogi - step (albo rolki).

 

Pamiętaj: Spacer lepszy niż kawa!


Naukowcy z Uniwersytetu Rochester ze Stanów Zjednoczonych dowiedli, że gdy jesteśmy zmęczeni i śpiący, to zamiast pić kawę powinniśmy więcej czasu spędzać na łonie natury. Kontakt z przyrodą daje nam siły witalne i energię, a także wzmacnia naszą odporność.

 

 

Szkoła Policji w Słupsku ma 65 lat

Najstarsza w Polsce policyjna szkoła – Szkoła Policji w Słupsku, serdecznie zaprasza wszystkich słupszczan do wspólnego uczczenia 65-lecia placówki. Uroczysty jubileusz, a także towarzyszące mu imprezy, przyniosą moc atrakcji i z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Wydarzenie będzie miało miejsce w sobotę, 10 lipca 2010r, w godz. 10-14:30 – oczywiście na terenie Szkoły.

 

 

Jubileusz już w ten weekend

Atrakcje związane z jubileuszem Szkoły Policji w Słupsku odbywać się będą jednocześnie w kilku miejscach. Na placu apelowym zaplanowano m.in.: pokaz tresury psów służbowych z Sułkowic (godz.10), pokaz wyszkolenia policjantów z Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji z Gdańska (godz.11), występ Morskiego Oddziału Straży Granicznej z Gdyni (godz.13) oraz uroczysty apel jednostki z udziałem zaproszonych gości (godz.14).
  W tym samym czasie co wymienione pokazy, na scenie ustawionej przed głównym budynkiem dydaktycznym, odbywać się będą występy zespołów wokalnych i tanecznych – również tych policyjnych. O godz. 11:50 na boisku przy hali sportowej nr 2 odbędzie się z kolei pokaz sprawności działania strażaków.
Ponadto w programie znalazły się m.in.: prezentacja Izby Tradycji, zwiedzanie Izby Historii Kryminalistyki, możliwość skorzystania ze stanowiska do wykonywania zdjęć sygnalitycznych oraz ze skanera daktyloskopijnego, prezentacja szkolnego stanowiska kierowania, projekcje filmowe w sali kinowej dawnego kina „Gwardia”, przejazdy bryczką oraz hit – prezentacja i możliwość przejażdżki na seagway`ach. W trakcie imprezy zaprezentują się także Urzędy Gmin: Kobylnica, Dębnica Kaszubska, Rzecznica, Słupsk oraz miasta Słupsk i Ustka.

 Dzieje Szkoły Policji w Słupsku

Szkoła Policji w Słupsku to uczelnia policyjna z bogatymi tradycjami. Jest dziś najstarszą szkoła policyjną w Polsce. Została założona w 1945 roku, zaraz po zakończeniu działań wojennych drugiej wojny światowej. Powstało wówczas w Słupsku Centrum Wyszkolenia Milicji Obywatelskiej, czyli zespół trzech szkół. Pierwszą z nich była Szkoła Oficerska. To jej pierwsi podchorążowie, zanim przystąpili do nauki, musieli najpierw przystosować do potrzeb szkolnych podarowane Milicji obiekty w śródmieściu Słupska. Niedługo potem „ruszyła” Szkoła Szeregowych, którą następnie przemianowano na Szkołę Podoficerską. Najpóźniej, bo w 1946 roku rozpoczęto zajęcia w trzeciej szkole – Szkole Przewodników i Tresury Psów Służbowych. Te trzy szkoły wchodzące w skład Centrum na początku i w połowie lat pięćdziesiątych XX wieku stały się kolebką innych dzisiejszych renomowanych policyjnych uczelni. Szkoła Oficerska została przeniesiona do Szczytna i dziś nosi nazwę Wyższej Szkoły Policji. Szkołę Podoficerską przeniesiono do Piły i jest tam do dnia dzisiejszego. Szkoła Przewodników i Tresury Psów Służbowych znalazła swoje loku w Sułkowicach i dziś jest jednym z zakładów dydaktycznych Centrum szkolenia Policji w Legionowie. Pierwszym komendantem Centrum Wyszkolenia Milicji Obywatelskiej w Słupsku był pułkownik Jan Płotnicki, przedwojenny oficer Policji Państwowej. Mury Centrum opuściło wielu absolwentów, z których niektórzy dosłużyli się wysokich stanowisk w Milicji. Jeden z nich, Marian Janicki, w latach 1973 – 1978 był komendantem głównym. Warto przy okazji wspomnieć, że w 1946 roku ukończył naukę w naszej Szkole Franciszek Szydełko, późniejszy treser tak znanych psich bohaterów filmowych jak „Szarik”, „Cywil” czy „Saba” z „W pustyni i w puszczy”. Pan Franciszek przy okazji jubileuszu Szkoły odwiedził w ubiegłym tygodniu nasze miasto, ze wzruszeniem wspominając Słupsk i szkolne obiekty. Po likwidacji w połowie lat pięćdziesiątych Centrum Wyszkolenia szkołę milicyjną w Słupsku organizowano niejako od podstaw. Od 1957 roku uzyskała ona status szkoły podoficerskiej i pod taką nazwą wypuszczała kolejnych, dobrze przygotowanych do służby absolwentów. W związku z poszerzeniem profilu szkolenia o chorążych, w 1985 roku szkoła zmieniła nazwę na szkołę Milicji Obywatelskiej. Od 1990 roku, po przekształceniu Milicji Obywatelskiej w Policję, szkoła w dalszym ciągu zajmuje się kształceniem stróży porządku i bezpieczeństwa.


Izba Tradycji i Historii Szkoły oraz Zbrojownia

Przedstawiciele Szkoły Policji przywiązują dużą wagę do tradycji. Wyrazem tego jest Izba Tradycji i Historii Szkoły. Jest to swego rodzaju minimuzeum dziejów policji polskiej. Wśród cennych pamiątek są takie, które sięgają nawet XIX wieku. Eksponaty, zdjęcia, dokumenty prezentują dorobek polskich formacji strzegących bezpieczeństwa i porządku od Policji Państwowej do współczesności.

Oczywiście, najbogatszy zbiór w kolekcji zajmuje ekspozycja dotycząca dziejów Szkoły Policji w Słupsku. Jedna z sal Izby wypełniona jest sztandarami Szkoły – od najstarszego z 1947 roku do dzisiejszego, ufundowanego w 1993 roku.

Częścią Izby Tradycji jest Zbrojownia. Jest to wystawa broni palnej, będącej kiedyś na wyposażeniu różnych formacji policyjnych w Polsce oraz tej broni palnej, która została odebrana przestępcom. Wśród eksponatów znajdują się m.in. stare pistolety: Vis, Parabellum, Mauser, Colt; pistolety maszynowe: „Pepesza”, Sten, Thompson, „Schmeiser”, Suomi.

Najcenniejszym w ekspozycji jest rewolwer Galand z 1870 roku.

Zbrojownia i Izba Tradycji są „żelaznymi” punktami wycieczek w czasie zwiedzania naszej Szkoły.

 

 Współpraca Szkoły Policji w Słupsku ze społeczeństwem

Szkoła Policji w Słupsku nie zamyka się w swoich murach. Wręcz przeciwnie – jest bardzo zainteresowana jak najszerszym udziałem w realizacji idei uspołecznienia działań Policji. Poprzez takie działania przedstawiciele Szkoły pragną pokazać, że policjant nie jest maszyną do wypisywania mandatów, a Policja jest instytucją, która nie prześladuje społeczeństwa, a jest jego sprzymierzeńcem. – Szczególnie dużą wagę przywiązujemy do kontaktów z dziećmi i młodzieżą. Wykładowcy naszej Szkoły prowadzą w szkołach podstawowych i gimnazjach pogadanki na temat bezpieczeństwa, problemów przemocy, zapobieganiu zjawiskom alkoholizmu i narkomanii. Uczestniczą również w organizowaniu różnego rodzaju rodzajów konkursów międzyszkolnych, propagujących bezpieczeństwo w ruchu drogowym, bezpiecznego zachowywania się w domu, w szkole, na podwórku i na ulicy – mówi Piotr Kozłowski, rzecznik Szkoły Policji. Częstymi gośćmi za bramą placówki są uczniowie ze słupskich szkół. Podobną możliwość mają również dorośli, których interesuje zawartość murów uczelni. Kilka razy w roku, z okazji różnych imprez i uroczystości, organizowane są dni otwartej szkoły. Oprócz zwiedzania obiektów można wówczas zapoznać się z dorobkiem Szkoły, obejrzeć wystawy sprzętu policyjnego, pokazy judo, karate, tresury psów policyjnych. Na Szkołę Policji w Słupsku można też liczyć w różnych trudnych sytuacjach. Kadra i słuchacze Szkoły pomagają w zapobieganiu i usuwaniu skutków klęsk żywiołowych, np. powodzi. Słuchacze Szkoły, w ramach zajęć praktycznych, wspierają inne jednostki Policji. Pełnią służby na terenie miasta Słupska, w sezonie letnim w pobliskich miejscowościach wypoczynkowych.

 

Zebrał Mateusz Bilski, fot. archiwum Szkoły Policji

<< Start < Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna > Ostatnia >>

Wyniki 13 - 15 z 15
Wszelkie prawa zastrzeżone www.nm.slupsk.pl, www.nasze-miasto.slupsk.pl